kobiety.net.pl

Nazwa: Hasło:
 
Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się
» Polityka cookie Kobiety.net.pl

Strona główna   Dom   Kariera   Rodzina   Styl   Zdrowie   Związki   Życie   Klub  

 
Szukaj

   





 
Ankieta
Czy kobiety w Polsce są dyskryminowane w pracy?





 
 

Makaronowy przekładaniec czyli lasagne
2015/8/18 20:45:26

Lasagne jest jednym ze znaków rozpoznawczych kuchni włoskiej. Obok spaghetti i pizzy jest potrawą jednoznacznie kojarzoną z tym śródziemnomorskim krajem. Jak w domowym zaciszu przygotować lasagne, aby ten "makaronowy przekładaniec" smakował jak w czasie wycieczki do słonecznej Italii?


Cóż może być bardziej włoskiego niż jej kuchnia? Większości ludzi na świecie Italia kojarzy się przede wszystkim ze sztandarowymi dla niej makaronami. Zresztą takiego samego zdania są także i sami mieszkańcy Półwyspu Apenińskiego, którzy, przez wieki żyjący w mniejszych państwach, za najważniejszy wspólny element narodowej tożsamości uważają właśnie makarony. Spaghetti i lasagne rozpaliły serca milionów ludzi, docierając dalej niż najwybitniejsi włoscy odkrywcy z Krzysztofem Kolumbem i Marco Polo na czele.

Z Włoch, a może z Grecji?

Choć dziś lasagne jest jednoznacznie kojarzona z Włochami, to niektóre historyczne zapisy wskazują na jej grecki rodowód. Pierwsze wzmianki o potrawie miały się pojawiać już w starożytności, nawet ok. 2 000 lat temu. Pierwotna wersja tego dania, określana jako „lagane”, podbiła serca wybitnych pisarzy tamtego okresu – Cycerona i Horacego. Ten ostatni szczególnie upodobał sobie szerokie płaty makaronu przygotowane z cieciorką i porem. Natomiast najwcześniejszy znany przepis na lasagne pochodzi z XIV wieku i sugeruje, by ugotowane połacie pasty posypać przyprawami i serem.

Przez tysiące lat „makaronowy przekładaniec” zyskiwał wiele modyfikacji zgodnych z upodobaniami kulinarnych smakoszy. Jednak przez lata przetrwały dwie najbardziej klasyczne włoskie wersje: bolońska i neapolitańska. Różni je przede wszystkim sos. W bolońskim najważniejsza jest obecność mielonego mięsa, któremu towarzyszą pomidory i włoszczyzna, zaś zioła schodzą na dalszy plan albo nawet w ogóle nie są używane. Mieszkańcy biedniejszego południa Włoch, gdzie znajduje sie Neapol, rzadziej korzystali z mięs, dlatego sos pomidorowy wzbogacali przede wszystkim czosnkiem i aromatycznymi ziołami jak tymianek, oregano czy bazylia.

Czy gotować makaron?... czyli jak się za to zabrać

Lasagne cieszy się bardzo dużym uznaniem, ale jednocześnie uważana jest za jedną z trudniejszych potraw do przyrządzenia. Miłośnicy gotowania chcieliby uzyskać typowy włoski smak, ale obawiają się wyboru ziół, odpowiednich ich proporcji i samego przekładania dania sosem. Warto zatem posłuchać rad szefa kuchni Knorr, Marcina Markowskiego, dzięki którym zapiekane płaty pasty mogą stać się naszym popisowym daniem:

  • Podstawowe pytanie rodzące się jeszcze przed rozpoczęciem przygotowywania: czy przed pieczeniem gotować makaron? Osoby, które wolą delikatniejszą pastę, powinny wrzucić płaty na 2-3 minuty do gotującej się wody, żeby tylko je zmiękczyć.
  • Ci, którzy chcą oszczędzić trochę czasu i pominąć gotowanie makaronu, powinni pamiętać o nakładaniu większej ilości gorącego sosu bezpośrednio na suche płaty. Wówczas pasta wchłonie więcej sosu.
  • "Kluczem do sukcesu będzie przygotowanie odpowiednio gęstego sosu, który pozwoli makaronowej części dania właściwie się ugotować i zapobiegnie rozpadaniu” – przypomina Marcin Markowski, szef kuchni Knorr. W zachowaniu idealnej konsystencji i typowo włoskiego smaku sosu pomoże odpowiedni Fix skomponowany na bazie suszonych pomidorów, cebuli, aromatycznych ziół i przypraw charakterystycznych dla kuchni śródziemnomorskiej.
  • Starty ser dobrze jest dodać dopiero w ostatnich 10 minutach pieczenia. Wtedy uniknie się jego wysuszenia i spalenia.
  • Wielowarstwowa lasagne na pewno będzie wyglądać efektownie i zrobi wrażenie na gościach, jednak pamiętajmy, że z każdą warstwą wzrasta ryzyko nierównomiernego upieczenia. Dlatego najlepiej ograniczyć się do trzech makaronowych kondygnacji.
  • Jeśli jakimś cudem pyszna lasagne pozostanie niezjedzona w całości zaraz po jej przygotowaniu, to nie ma się czym przejmować. Podgrzanie jej na drugi dzień może przyczynić się do jeszcze lepszego połączenia smaków.

A teraz do rzeczy – oto przepis na doskonała lazanię:
Składniki:
fot. Lasagne. Knorr- 500 g mięsa mielonego
- 1 opakowanie Fix Lasagne Knorr
- 6 płatów makaroun lasagne
- 150 g śmietany 18%
- 400 g pomidorów pelati w puszce
- 50 g startego sera
- 3 łyżki oleju roślinnego
Sposób przygotowania:
1. Podsmaż mięso mielone na oleju. Dodaj pomidory z puszki, a następnie Fix, dzięki któremu uzyskasz włoski smak i odpowiednią gęstość sosu. Ponadto tak przygotowany sos będzie dokładnie przywierał do płatów makaronu i w rezultacie lasagne nie będzie się rozwarstwiała. Po zagotowaniu, gotuj jeszcze przez 2-3 minuty.
2. Układaj w formie do zapiekanek na przemian sos i makaron lasagne. Rozpocznij i zakończ na sosie.
3. Na wierzchu rozsmaruj śmietanę i posyp serem, całość dokładnie przykryj folią aluminiową. Piecz w nagrzanym piekarniku w 200°C przez 30 minut. Na 10 minut przed końcem pieczenia usuń folię, aby ser się zapiekł.

Sukces na światową skalę

Pod różnymi szerokościami geograficznymi makaronowa zapiekanka doczekała się wielu wersji. Obecnie ogromną popularnością lasagne cieszy się w Stanach Zjednoczonych. Jej ambasadorem stał się leniwy kot Garfield, kultowy bohater komiksów, kreskówek, filmów fabularnych, którego życiowym celem jest pochłanianie jak największej ilości lasagne. Włoskie danie stało się nawet motywem przewodnim przeznaczonej dla najmłodszych konsolowej gry „Garfield: Lasagna World Tour".

Ponadto oprócz tradycyjnych wersji wywodzących się z północy i południa jej ojczyzny, bardzo popularna stała się wariacja z łososiem i szpinakiem. Klasyka bardzo często staje się inspiracją do nowych dzieł, także kulinarnych. Co ciekawe samo słowo lasagne miało duże znaczenie w polskiej kuchni. Etymolodzy pochodzenie słowa „łazanek” ściśle wiążą właśnie z włoskim „lasagne”.

Niewiele potraw może pochwalić się stałym miejscem w popkulturze. Trudno jednoznacznie stwierdzić, czy to lasagne zyskała na popularności dzięki kotowi Garfieldowi, czy odwrotnie - to zamiłowanie do tego powszechnie lubianego dania pomogło rudemu czworonogowi osiągnąć status kreskówkowej gwiazdy, rozpoznawalnej na całym świecie. Pewne jednak jest, że od dzisiaj przygotowanie w domu wybornej lasagne z doskonałym, gęstym i aromatycznym sosem, niczym z najlepszej włoskiej trattorii, będzie łatwe jak nigdy wcześniej.


()


 
 

WyslijPowiadom znajomego DrukujWersja do druku LinkDodaj link Kanal RSSKanal RSS

Zainteresował Cię ten artykuł? Przeczytaj podobne. Kliknij i wybierz temat: lasagne, makaron, mięso, pomidory, ser, włochy


 


 


 
Przepis dnia: Pavlova biała z kiwi

Uzależnia i powoduje, że ci którzy szukali dotąd zastosowania dla "nadmiarowych" białek, mają problem co zrobić z żółtkami.»