kobiety.net.pl

Nazwa: Hasło:
 
Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się
» Polityka cookie Kobiety.net.pl

Strona główna   Dom   Kariera   Rodzina   Styl   Zdrowie   Związki   Życie   Klub  

 
Szukaj

   





 
Ankieta
Czy kobiety w Polsce są dyskryminowane w pracy?





 
 

Witaminowe bomby
2016/9/27 12:50:00

Zanim rozpocznie się "sezon" jesienno – zimowych przeziębień, warto zadbać o wzmocnienie naszej odporności i przygotować się na nadejście niskich temperatur, deszczy i silnych wiatrów. Pomocne w tym mogą okazać się rośliny, które spotykamy podczas codziennych spacerów po parku czy lesie – dość pospolite, ale warte docenienia.


Czarny bez jest dużym krzewem rosnącym na terenie całej Polski. Można go spotkać w lasach, parkach, zaroślach nad rzekami. Lecznicze właściwości mają zarówno kwiaty (zbierane w czerwcu), jak i owoce, które dojrzewają w sierpniu i wrześniu, ale można je zbierać jeszcze w październiku. Zbierając owoce czarnego bzu (muszą być całkowicie dojrzałe!), najlepiej jest ścinać całe „baldachy”, a następnie przy pomocy widelca oberwać same owoce.

Owoce czarnego bzu są bogatym źródłem witaminy B i C, zawierają także flawonoidy, garbniki, cukry i kwasy organiczne. Działają odtruwająco, przeciwbólowo (np. przy migrenie i nerwobólach), a w większych dawkach rozwalniająco. Napar z owoców jest doskonałym środkiem napotnym i moczopędnym, wspomaga więc usuwanie toksyn z organizmu. Można z nich także sporządzić wino, które poprawia apetyt i trawienie, a sok jest środkiem wspomagającym leczenie przeziębień i grypy.

Z owoców czarnego bzu można sporządzić soki (1 kg owoców umyć, zasypać 40 dag cukru, gdy puszczą sok, gotować 20 min, przecedzić, sok zagotować, dosłodzić, przelać do butelek, pasteryzować 15 min., pozostałe owoce zmiksować, smażyć, aż będą gęste, przełożyć do słoików) lub konfitury. Można je także ususzyć w piekarniku (w temp. ok. 40 stopni).

Dzika róża jest bardzo pospolitym krzewem rosnącym w zaroślach, na brzegach lasów, na nieużytkach, przy drogach i gospodarstwach. Jest jednym z najlepszych naturalnych źródeł witaminy C oraz prowitaminy A, witaminy B, E, PP, K. Owoce pomagają leczyć szkorbut, niektóre choroby zakaźne, choroby reumatyczne, przeziębienia, zapalenia wątroby i choroby przewodu pokarmowego. Działa stymulująco na układ odpornościowy, a ze względu na swoje działanie wzmacniające zalecana jest też kobietom w ciąży i karmiącym.

Z owoców dzikiej róży można przygotować wina, nalewki (wzmagają apetyt, poprawiają przemianę materii i trawienie), dżemy (owoce trzeba umyć, przepołowić, usunąć nasionka, wypłukać, zalać wrzątkiem, gotować 10 min, przetrzeć przez sito, dodać cukier, smażyć, aż dżem zgęstnieje, przełożyć do słoików). Do sporządzania leczniczych wywarów i odwarów najlepsze są owoce suszone (w całości lub wydrążone, pozbawione pestek i włosków). Owoce najlepiej zbierać w pogodne i suche dni.

Żurawina – dawniej popularny w polskiej kuchni dodatek do pieczonych mięs czy drobiu, robi obecnie karierę jako „lekarstwo na wszystko”. Rzeczywiście, lista schorzeń, które pomaga zwalczać jest imponująca:

- dzięki zawartości flawonoidów (podobnych do tych, które występują w czerwonym winie), powstrzymuje tworzenie się skrzepów krwi, rozszerza naczynia krwionośne, zmniejsza ryzyko powstania arteriosklerozy i zapychania się naczyń krwionośnych, podwyższa też poziom „dobrego” cholesterolu, reguluje ciśnienie krwi,
- podnosi poziom przeciwutleniaczy, zapobiega więc chorobom nowotworowym,
- zawiera składniki hamujące rozwój bakterii E.coli, dzięki czemu leczy infekcje pęcherza moczowego, pomaga także całkowicie opróżniać pęcherz osobom, które mają założony cewnik, mężczyznom cierpiącym na przerost prostaty, a także chorym po udarach mózgu, wylewach i urazach kręgosłupa,
- wzmacnia odporność organizmu na choroby żołądka i dwunastnicy wywołane bakterią Helicobakter Pylori, zapobiega tworzeniu się wrzodów,
- leczy choroby dziąseł i przyzębia,
- chroni komórki mózgowe przed uszkodzeniami, które mogą wystąpić podczas wylewu czy zakrzepu,
- leczy przeziębienia, anginę, schorzenia reumatyczne i awitaminozę.

Owoce żurawiny zawierają witaminę A, B1, B2, C, P, błonnik, pektyny, węglowodany, żelazo, wapń, magnez, fosfor, potas i jod.
Żurawinę powinno zbierać się po pierwszych przymrozkach. Owoce można rozdrobnić blenderem lub w malakserze, zasypać cukrem i zamrozić, można je także usmażyć (z dodatkiem cukru), i przełożyć do słoików. Otrzymany w ten sposób dżem podajemy do mięs, pieczywa lub po prostu do gorącej herbaty. Doskonałym dodatkiem do wędlin, mięs i ryb jest sos żurawinowy: owoce trzeba rozgotować i przetrzeć przez sito, dodać miód (albo cukier) i przyprawy korzenne (cynamon, ziele angielskie, goździki), gotować jeszcze kilka minut. Taki sos można podawać na gorąco lub na zimno. Pyszny jest także ser pleśniowy podawany z żurawiną: krążek camemberta kroimy na pół, zapiekamy przez chwilę w piekarniku (ostatecznie w mikrofalówce), aby zmiękł i lekko się nadtopił, następnie na środek kładziemy łyżeczkę przesmażonych z cukrem żurawin i zjadamy z białym pieczywem.

Jednym ze sposobów na utrzymanie dobrej kondycji i uniknięcia jesienno – zimowej chandry są codzienne spacery. Przy okazji warto rozejrzeć się wokół w poszukiwaniu dziko rosnących, a bardzo zdrowych owoców. Połączymy w ten sposób przyjemne z pożytecznym: dotlenimy się, poprawimy sylwetkę i kondycję, a przy okazji zadbamy o zdrowie i – co równie istotne! – o żołądek.


()


 
 

WyslijPowiadom znajomego DrukujWersja do druku LinkDodaj link Kanal RSSKanal RSS

Zainteresował Cię ten artykuł? Przeczytaj podobne. Kliknij i wybierz temat: czarny bez, dzika róża, jagody, jesień, owoce, żurawina